Na początku spotkania z dyplomatami akredytowanymi przy Watykanie papież zdecydowanie zaapelował o złożenie broni w Syrii. Papież mówił o masakrach i cierpieniach ludności cywilnej w tym kraju. Benedykt XVI podkreślił, że to na władzach cywilnych i politycznych spoczywa odpowiedzialność, by działać na rzecz pokoju.
- Myślę przede wszystkim o Syrii, rozdzieranej przez nieustanne masakry i będącej areną straszliwych cierpień ludności cywilnej. Ponawiam swój apel o złożenie broni i o to, aby jak najszybciej przeważył konstruktywny dialog kładący kres konfliktowi, w którym nie będzie zwycięzców, a jedynie zwyciężeni – mówił Benedykt XVI.
Następnie papież zaapelował następnie obecnych na spotkaniu ambasadorów z całego świata, aby naciskali na władze swych krajów, by jak najszybciej dostarczyć do Syrii niezbędną pomoc humanitarną.
W dalszej części swojego wystąpienia papież odniósł się także do wizyty patriarchy Cyryla w Warszawie.
- W świecie, w którym jest coraz mniej ograniczeń, budowanie pokoju przez dialog nie jest wyborem, lecz koniecznością! W tej perspektywie podpisane w sierpniu ubiegłego roku przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i Patriarchę Moskiewskiego Wspólne Przesłanie do Narodów Polski i Rosji jest mocnym znakiem danym przez wierzących na rzecz wspierania relacji między narodami rosyjskim i polskim – stwierdził Benedykt XVI.