Co prawda na pasie trwają jeszcze prace naprawcze, jednak to od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego uzależnione jest odwołanie wydanego przez Urząd Lotniska Cywilnego nakazu ograniczeniu eksploatacji części lotniska i wyłączenia z użytkowania części drogi startowej. Przez ostatnich kilka dni, pracownicy lotniska specjalnymi młotkami opukiwali nawierzchnię, która "wzbudzała ich niepokój". Miejsca wymagające naprawy mają zostać wypełnione specjalną żywicą.
Nadal nie wiadomo, kiedy lotnisko ponownie będzie mogło przyjmować samoloty pasażerskie. ULC zamierza jeszcze przeprowadzić audyt.
Firma Erbud, która naprawia fragmenty drogi startowej, najprawdopodobniej w czwartek przedstawi władzom portu harmonogram prac oraz stan ich wykonania. Po zakończeniu prac przez Erbud lotnisko prześle odpowiedni wniosek wraz z zewnętrzną ekspertyzą Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego. Rozmowy na temat strat poniesionych przez port z powodu zaprzestania operacji lotniczych przez samoloty pasażerskie będą prowadzone z Erbudem po zakończeniu prac naprawczych.
- Prace naprawcze są prowadzone na obydwu fragmentach drogi startowej. Jutro powinniśmy dostać dokładniejszy harmonogram stanu prac, niewykluczone, że Erbud jutro skończy naprawiać pierwszy odcinek drogi – powiedziała Edyta Mikołajczak z portu lotniczego Warszawa-Modlin.