Kobieta, wraz z czterema mężczyznami, napadła i okradła swego męża. Podejrzani skuli mężczyznę kajdankami, pobili go i grozili śmiercią; zastraszyli go pistoletem pneumatycznym, przypominającym broń palną. Kobiecie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Sprawcy ukradli napadniętemu 20 tys. zł, usiłowali też ukraść mu toyotę. Świadkom napadu zagrozili, że ich pozabijają, gdy ci powiadomią o sprawie policję.
Śledczy postawili radnej i trzem mężczyznom zarzuty dotyczące rozboju, gróźb i kradzieży.
Anna L. wciąż sprawuje mandat radnej, ponieważ rada miasta może go dopiero wygasić po prawomocnym wyroku.