W związku z ujawnieniem szeregu zaniedbań w dziedzinie bezpieczeństwa, USA zamierza zreformować system ochrony placówek dyplomatycznych na świecie.
W raporcie druzgocącej krytyce poddano decyzję o powierzeniu ochrony placówki w Bengazi „źle wyszkolonym lokalnym milicjantom” i kontraktowym strażnikom. Przy okazji kontroli stwierdzono także poważne zaniedbania w amerykańskich placówkach dyplomatycznych w wielu innych krajach. 11 września podczas ataku na placówkę w Bengazi zginął ambasador USA w Libii Christopher Stevens oraz trzech innych Amerykanów.
W związku z licznymi nieprawidłowościami dotyczącymi bezpieczeństwa amerykańskich placówek, opracowano listę 29 zaleceń, które mają znacznie poprawić istniejący stan rzeczy i ulepszyć poziom ochrony amerykańskich placówek.
W związku z poważnymi zaniedbaniami, które stwierdzili twórcy raportu, do dymisji podało się czterech wysokich rangą urzędników: Eric Boswell, który kierował Biurem ds. Bezpieczeństwa Dyplomatycznego, a także dwóch innych urzędników tego biura oraz jeden pracownik Wydziału ds. Bliskiego Wschodu.