Obecnie za test i egzamin praktyczny na kategorię B płacimy 134 zł, jednak już od 19 stycznia, po wejściu w życie nowych przepisów cena egzaminu wzrośnie do 170zł.
Z informacji „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że resort transportu tłumaczy podwyżki m.in. tym, że od 2006 r. nie było waloryzacji cen egzaminów, a w tym okresie znacząco wzrosły chociażby koszty paliwa.
Ministerstwo wskazuje też, że z uwagi na niż demograficzny w najbliższych latach będzie o ok. 40 proc. mniej kursantów, co w niektórych ośrodkach ruchu drogowego może doprowadzić nawet do poważnych kłopotów z płynnością finansową.
Niezależnie od tłumaczenia resortu transportu, zdecydowana większość przyszłych kierowców chce zdawać egzamin na prawo jazdy jeszcze na starych zasadach. Obawiają się, że wejście w życie nowych przepisów jeszcze bardziej utrudni im zdawanie. Już teraz w ośrodkach ruchu drogowego są rekordowe kolejki.
Ze zmian zadowoleni są chyba tylko przedstawiciele WORD-ów, którzy oceniają, że przez 6 lat realne koszty ich działalności poszły w górę. Wskazują również, że oprócz inwestycji w place manewrowe czy auta, musieli z odpowiednim wyprzedzeniem zakupić sprzęt informatyczny do obsługi nowych egzaminów, które startują 19 stycznia.