W wywiadzie udzielonym telewizji ABC Obama powiedział, że nowopowstała Rada Syryjskiej Opozycji "obejmuje obecnie wystarczającą ilość ugrupowań", aby uznać ją za prawowitą reprezentację Syryjczyków.
Obama wyraził nadzieję, że ta decyzja będzie "istotnym krokiem" w kierunku odsunięcia od władzy obecnego prezydenta Syrii Baszara el-Asada.
USA dołączyły w ten sposób do Wielkiej Brytanii, Francji i kilku państw arabskich, które uznały Radę Syryjskiej Opozycji wkrótce po jej powstaniu na spotkaniu przedstawicieli syryjskiej opozycji w Katarze w ub. miesiącu.