Reżimowi dziennikarze muszą jednak pamiętać, że takie zachowania zostaną im kiedyś przypomniane tak jak ich protoplastom z PRL.

W Sadownem policja podjęła interwencję po kazaniu księdza, który mówił o możliwości zamachu w Smoleńsku i wymieniał najważniejsze grzechy życia publicznego.
Autor: Tomasz Sakiewicz

Autor: Tomasz Sakiewicz
Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej