Na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie Dawid Jackiewicz (PiS) powiedział: - Wczoraj minister Sikorski przekazywał informację o zbliżającym się sukcesie negocjacyjnym ministra Budzanowskiego ws. obniżek cen gazu. Notowania akcji PGNiG skoczyły o 15 proc. i te osoby, które były w posiadaniu wiedzy, którą prawdopodobnie dysponował pan minister Sikorski, mogły, nie wiemy, czy tak się stało, ale niewątpliwie mogły wzbogacić się, wykorzystując tę wiedzę.
Zdaniem PiS „ta niefrasobliwa, niedojrzała i nieodpowiedzialna postawa”, jaką wykazał się Sikorski, nie przystoi szefowi dyplomacji.
- Takie zachowanie powinno być wreszcie ukrócone poprzez reprymendę pana premiera i inne formy nacisku. My kierujmy pytanie do KNF, czy nie złamano ustawy o publicznym obrocie instrumentami finansowymi i art. 180, który nakłada bardzo wysokie, policzone w milionach złotych sankcje, za tego typu upublicznianie, ujawnianie, bądź sugerowanie informacji pochodzących, czy mogących być informacjami wrażliwymi z punktu widzenia obrotu instrumentami finansowymi - podkreślił Jackiewicz.
Wczoraj Sikorski napisał na Twitterze: „intuicja podpowiada mi, że min. Budzanowski wkrótce będzie miał ważne wiadomości ws. cen gazu dla Polski”. Jednak polski koncern PGNiG dopiero dziś rano podał, że podpisał z rosyjskim Gazpromem aneks do kontraktu jamalskiego, który zmienia warunki cenowe na dostawy gazu do Polski.

