Miejsce Tuska i jego szajki jest w więzieniu. Tu nie może być grubej kreski. Jeżeli Polska z tą sprawą się nie upora, na dziesiątki lat pozostanie nam gorycz hańby i poniżenia. To prawda, że takie stanowisko nie ułatwia szybkiego odzyskania władzy. Tylko że szybko, nie znaczy skutecznie. Wielu Polaków pomoże dokonać zmian, jeżeli będą one zasadnicze i nieodwracalne. Nastroje zaczynają sprzyjać zdecydowanym działaniom. Czeka nas prawie roczna zapaść gospodarcza, kolejne kompromitacje rządu i zaostrzenie się sytuacji międzynarodowej. To stwarza koniunkturę na głębokie zmiany. Za rok Polska może być już zupełnie inna.
