PO przejęła pełnię władzy po tragedii smoleńskiej, w jej wyniku też tę władzę straci w całości. W poprzednim numerze zaapelowałem o przygotowanie się do masowych protestów na wiosnę 2013 r., w trzecią rocznicę tragedii smoleńskiej. Jeżeli do tej pory rząd Tuska sam nie odejdzie, np. pod wpływem ustaleń w parlamencie, zróbmy wszystko, by go do tego zmusić.
Od teraz kluby „Gazety Polskiej” powinny rozpocząć organizację protestów. Przy każdym klubie musi powstać komitet organizacyjny obejmujący jego region. Kluby kierując pracami tych komitetów, powinny do niego zapraszać przedstawicieli innych organizacji – wszystkich, którzy mają dosyć tego, co dzieje się obecnie w Polsce.
Szajka rządząca w naszej ojczyźnie odejdzie najpóźniej w przyszłym roku. Musi zapłacić za to, co zrobiła w sprawie naszej największej tragedii narodowej. Termin 10 kwietnia wydaje mi się najlepszy, chyba że ustąpi wcześniej.
