Przedstawiciele stołecznego ratusza oraz prezes Metra Warszawskiego i dyrektor AGP Metro Polska odpowiedzialny za budowę II linii metra na spotkaniu z dziennikarzami oświadczyli, że określenie dokładnego terminu ponownego oddania tunelu Wisłostrady do użytku jest praktycznie niemożliwe.
Z badań obszaru pod tunelem wynika, że po zalaniu budowanej stacji metra, woda wymyła grunt spod tunelu - ubyło ok. 6,5 tys. metrów sześciennych wody i ziemi, a pusta przestrzeń pod płytą tunelu ma niemal 60 m długości i jest wypełniona wodą do ok. 2 metrów od spodu płyty.
Wykonawcy metra proponują rozwiązanie polegające na sukcesywnym wypełnianiu pustki pod tunelem, a po zakończeniu prac wzmocnieniu gruntu wokół całej stacji. Zgodnie z zapewnieniami wykonawców metra prace przy tunelu Wisłostrady mogą potrwać od dwóch do czterech miesięcy i tak naprawdę nie można określić dokładnego terminu, w którym tunel zostanie naprawiony.
Tymczasem kierowców czekają kolejne utrudnienia. Wiceprezydent Stolicy zapowiedział, że najpóźniej od poniedziałku wdrożone zostaną nowe objazdy i zmieni się organizacja ruchu wzdłuż Wisłostrady.
