Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokuratura przyjrzy się finansom PO?

Poseł Jerzy Szmit (PiS) w rozmowie z portalem Niezależna.pl poinformował, że skierował do prokuratury oraz władz województwa Warmińsko-Mazurskiego pisma, w których domaga się wyjaśnienia, czy

Autor:

Poseł Jerzy Szmit (PiS) w rozmowie z portalem Niezależna.pl poinformował, że skierował do prokuratury oraz władz województwa Warmińsko-Mazurskiego pisma, w których domaga się wyjaśnienia, czy regionalna PO czerpała korzyści z korupcji w Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

Cała sprawa została opisana w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”. Działaczce PO, a zarazem szefowej Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i asystentce posła PO Janusza Cichonia, postawiono zarzuty w śledztwie dotyczącym przyjmowania łapówek w zamian za przyznawanie dotacji unijnych. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, z materiałów operacyjnych CBA wynika, że przyznanie dotacji było uzależnione od wpłat na fundusz  Platformy Obywatelskiej.

- Zdecydowałem o wysłaniu pism skierowanych m.in. do rady nadzorczej ARR i do wiadomości marszałka województwa Warmińsko-Mazurskiego, w których apeluję o ujawnienie treści listu, który skierowała Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku. Choć treść listu jest niejawna, w regionie mówi się, że zawiera on wskazanie odsunięcia prezes Warmińsko-Mazurskiej ARR od obowiązków. Jeśli taka jest rzeczywiście treść tego listu, wydaje się, że powinny zapaść w tej sprawie jakieś decyzje, a informacje na ten temat powinny być jawne. Skierowałem także wniosek do Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku w celu zbadania, czy dochodziło do nielegalnego finansowania kampanii wyborczych partii politycznych. Oczekuję ustalenia, czy osoby, którym postawiono już korupcyjne zarzuty, nie uczestniczyły także w procederze nielegalnego finansowania partii politycznych – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł Jerzy Szmit.

Poseł PiS zwrócił się także do marszałka województwa Warmińsko-Mazurskiego o wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec osób, którym postawione zostały zarzuty, o których poinformowała „Gazeta Polska Codziennie”.

- Albo urzędnik wykonuje swoją pracę zgodnie z prawem, albo są wątpliwości i należałby go odsunąć od obowiązków. Mam nadzieję, że w toku postępowania zbadana zostanie sprawa udziału czołowych działaczy PO. Trudno sobie wyobrazić, żeby tak długo trwający proceder mógł się toczyć bez wsparcia i osłony politycznej. Ten temat musi być wyjaśniony. Opinia publiczna musi wiedzieć, czy osoby, które pełnią funkcje publiczne, uczestniczyły w tych sprawach. Powszechnie wiadomo, że prezes Warmińsko-Mazurskiej ARR jest działaczką PO i radną powiatu iławskiego. Z kolei przewodniczący rady nadzorczej ARR jest działaczem PO i byłym burmistrzem Lidzbarka Warmińskiego, którego poparła Platforma Obywatelska. Oczywiste jest więc, że cała sprawa ma wymiar polityczny – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł Jerzy Szmit.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska