"Ten artykuł zawiera wiele plotek, kłamstw, informacji nieprawdziwych. Nie pozwolimy sobie na to, żeby takie publikowano nieprawdziwe materiały. A politycznie jest to wyciągnięta przez (Tomasza) Lisa ręka wobec Donalda Tuska - zresztą nie po raz pierwszy" - powiedział Błaszczak w radiowej Trójce.
"Politycznie rzecz ujmując, to jest szukanie wsparcia dla Donalda Tuska, który skompromitował siebie ze względu na to, że jego syn był zatrudniony w instytucji, która naciągnęła Polaków na olbrzymie pieniądze" - powiedział szef klubu PiS, oceniając, że artykuł to atak na PiS i na Kaczyńskiego.
"Newsweek" pisze, że Instytut im. Lecha Kaczyńskiego to "obudowa, która kryje polityczno-biznesowy, mechanizm zasilany państwowymi pieniędzmi", a Kaczyński "stworzył pod patronatem nieżyjącego brata polityczno-biznesowy konglomerat, dzięki któremu żyje jak najwyższy dostojnik".
"To jest jeden z powodów, dla których zostanie złożony pozew" - skomentował Błaszczak.
