Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jak Ziemkiewicz rozgryzł Michnika

Na półki księgarń i salonów prasowych ponownie trafiła jedna z najczęściej poszukiwanych książek Rafała Ziemkiewicza.

Autor:

Na półki księgarń i salonów prasowych ponownie trafiła jedna z najczęściej poszukiwanych książek Rafała Ziemkiewicza. Wznowione wydanie „Michnikowszczyzny” jest w sprzedaży od 3 sierpnia.

„Michnikowszczyzna” to próba wyjaśnienia „fenomenu” Adama Michnika i jego wpływu na Salon. W swojej książce Ziemkiewicz zastanawia się, jaki rzeczywisty wpływ miał Adam Michnik na kształtowanie „nowej” Polski po 1989 roku. Rafał Ziemkiewicz stawia też pytanie: dlaczego tylu ludzi z jego otoczenia bezwzględnie uległo jego wpływowi i bezkrytycznie przyjmowało jego słowa?

- Michnikowszczyzna to nie tylko zespół głoszonych przez Michnika tez i postulowanych przez niego zachowań. To grono ludzi, współtworzących jego propagandową linię w „Wyborczej” i w innych, poddających się jej wpływowi mediach (…) To rzesza polskich inteligentów i jeszcze liczniejsza — półinteligentów, którzy ulegli graniczącemu z amokiem uwielbieniu dla redaktora naczelnego „Wyborczej” jako wyroczni etycznej, politycznej i intelektualnej - konstatuje Rafał Ziemkiewicz.

Publicysta zwraca uwagę, że Michnik nie stałby się tym, kim się stał, gdyby nie trafił w gusta i oczekiwania społeczeństwa III RP. Ziemkiewicz uważa, że właśnie tych oczekiwań, którym sprostał Michnik powinniśmy się dziś wstydzić.

- Adam Michnik poniósł klęskę, to już dziś oczywiste – ale czy to znaczy, że można udać, iż go nigdy nie było? Że wszystkie tezy, które wygłosił, wszystkie działania, które zainspirował, nie miały miejsca? Przecież ten człowiek zmarnował nam piętnaście lat niepodległości! Współkształtował to kulawe państwo, z którego dziś, gdy piszę te słowa, dziesiątki tysięcy młodych, pracowitych, przedsiębiorczych i nierzadko dobrze wykształconych obywateli wieją na potęgę drzwiami i oknami do Anglii, do Irlandii, gdziekolwiek, byle dalej, w poszukiwaniu normalnego życia. A zarazem – sam został przez nie ukształtowany. Bo – i to dla mnie jedna z istotniejszych tez tej książki – mimo całej swej politycznej zręczności, Michnik nie stałby się tym, kim się stał, gdyby nie trafił w oczekiwanie na kogoś właśnie takiego. Oczekiwanie, którego możemy i powinniśmy się dziś wstydzić, ale które po roku 1989 było może najważniejszym, a zupełnie do dziś nieopisanym zjawiskiem społecznym – tłumaczy Rafał Ziemkiewicz.


Patronat medialny nad książką objęły m.in.: "Gazeta Polska", "Gazeta Polska Codziennie" oraz portal Niezależna.pl.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska