Jak poinformował rzecznik warszawskiego sądu okręgowego sędzia Igor Tuleya, na Gawroniku ciąży niezapłacona grzywna (170 tys. zł) wynikająca z wyroku z 2009 r., wydanego przez Sąd Rejonowy Warszawa - Mokotów.
W 2009 r. b. senator opuścił przedterminowo więzienie, gdzie odbywał karę 9 lat więzienia za założenie grupy przestępczej, której celem było wyłudzanie podatku VAT. Suma wyłudzeń sięgnęła 9,5 mln zł. W maju 2009 r. wyszedł na wolność - 11 miesięcy przed zakończeniem odbycia kary.
Kierowana przez Gawronika grupa za pośrednictwem sklepu z papierosami w Słubicach w 1999 i 2000 r. uprawiała proceder fikcyjnej sprzedaży papierosów cudzoziemcom i ich wywozu za granicę. W ten sposób dochodziło do wypłacania nienależnego podatku VAT na podstawie sfałszowanych czeków tax-free za papierosy, które miały opuścić Polskę.
Gawronik to bohater wielu afer. W PRL był aktywistą PZPR i etatowym pracownikiem SB. W 1990 r. znalazł się na 1. miejscu na liście najbogatszych Polaków według tygodnika „Wprost”. Rok wcześniej, w trzy dni po podpisaniu przez rząd Mieczysława Rakowskiego decyzji o otwarciu kantorów (13 marca 1989 r.), uruchomił w wielu miejscach na granicy zachodniej pierwszą w Polsce sieć punktów wymiany walut.

