Dotychczasowe koszty sprowadzenia klientów touroperatora wyniosły 420 tys. zł.
Według wcześniejszych informacji dziś miało wrócić 81 osób. Jak poinformował w komunikacie urząd, większa liczba wracających spowodowana jest tym, że biuro Blue Rays nie posiadało zarezerwowanych miejsc w samolotach. Nieopłacone były też hotele, w których przebywali klienci biura.
Dziś także biuro podróży Atena z Oświęcimia złożyło oświadczenie o niewypłacalności. Za granicą pozostają dwie grupy klientów, łącznie 52 osób. Do Polski wrócą w niedzielę – podało biuro prasowe urzędu Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Biura Blue Rays i Atena są kolejnymi po Sky Clubie, Alba Tour i Africano Travel organizatorami wycieczek, które popadły w lipcu w tarapaty finansowe.

