Spekulacje na temat ewentualnego powrotu wiceszefa Platformy Obywatelskiej do rządu pojawiły się po wypowiedzi Mirosława Drzewieckiego, który stwierdził, że Schetyna i Tusk zakopali topór wojenny. Były minister sportu sugerował też, że jesienią dojdzie do rekonstrukcji rządu.
- Słyszałem wypowiedź Mirosława Drzewieckiego. Nie wiem, o czym mówił. Może ma jakąś tajemną wiedzę. (...) Chciałbym, żebyśmy wszyscy byli szczęśliwi po Euro 2012, że udało się nam zrobić wielką imprezę, a potem otworzymy następny czas, czas trzech lat do następnej kadencji. Niczego nie wykluczam. Ale uważam, że dziś najważniejsze zadania, które mamy przed sobą, to przeprowadzenie w dobrym stylu Euro 2012, bo to jest nasza wielka, narodowa impreza. - oświadczył Schetyna na antenie TVN24.
Schetyna przekonywał też, że mimo spadających sondaży „nic jeszcze nie jest stracone”, ponieważ jego zdaniem politycy Platformy Obywatelskiej będą „grać” zespołowo.
