Już na tydzień przed rocznicą katastrofy smoleńskiej „Newsweek” zapowiadał wywiad z z doradcą Lecha Kaczyńskiego, Adamem Bielanem. „Gazeta Polska Codziennie” ustaliła jednak, że Bielan nie udzielał Teresie Torańskiej wywiadu do „Newsweeka”. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ.
Po skandalu z wywiadem, którego nie było, poważną wpadkę zaliczyła ekipa redagująca serwis internetowy newsweek.pl. Jako wywiad z Bielanem opublikowano tam rozmowę Teresy Torańskiej z… samą sobą.
Poniżej fragmenty, z których wynika, że najwyraźniej to Torańska była spin doctorem w kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego i to ona wymyśliła Kluzik-Rostkowską:
Newsweek: Kto wymyślił Joannę Kluzik-Rostkowską na szefa kampanii?
Teresa Torańska: – Ja. Uważałem, że szef kampanii będzie miał trudne zadanie, żeby przekonać prezesa do różnych rzeczy. A obserwując go przez lata, wiem, że ma trudność w odmawianiu kobietom, stąd bardzo mocna pozycja Zyty Gilowskiej, która miała z nim unikalne relacje, bardzo ją lubił, mimo dużej różnicy w poglądach.
Tak wygląda cały wywiad. Newsweek (czyli Torańska) zadaje pytania, a odpowiada... Teresa Torańska. Podpis pod wywiadem nie pozostawia już żadnych złudzeń: „Rozmawiała Teresa Torańska”.
Co ciekawe, pomimo tego, że tekst był wielokrotnie edytowany po publikacji, wpadka została poprawiona dopiero po kilku godzinach.
(newsweek.pl)