W styczniu br. w trakcie monitorowania sieci Internet pod kątem sprzedaży produktów związanych z COVID-19 funkcjonariusze operacyjni Biura do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji natrafili na ogłoszenia związane z oferowaniem "nowej szczepionki na COVID-19 w formie ampułko-strzykawki" oraz "negatywne testy COVID-19". Analiza zgromadzonych materiałów pozwoliła wytypować 26-letniego programistę z Katowic
- podała KGP.
Jak dodali policjanci, przeprowadzone działania to efekt współpracy specjalistów ds. cyberprzestępczości KGP, komendy wojewódzkiej w Katowicach i komendy stołecznej "ukierunkowanej na zwalczanie nielegalnego handlu podrobionymi szczepionkami na COVID-19".
Policja na razie nie zdradza, czy u 26-latka faktycznie znaleziono szczepionki lub ich podróbki, czy też mężczyzna ograniczał się do oferowania takich wyrobów. Nie wiadomo też, czy i jakie mężczyzna usłyszał zarzuty.
"Sprawa ma charakter rozwojowy i na tym etapie nie możemy informować o szczegółach prowadzonego postępowania" - odpowiedział podkom. Antoni Rzeczkowski z Wydziału Prasowo-Informacyjnego Biura Komunikacji Społecznej KGP.
Policjanci przypominają, że szczepionka na koronawirusa jest bezpłatna i dostępna w punktach realizujących szczepienia w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19. "Pamiętajmy, używanie produktu leczniczego o niewiadomym pochodzeniu może być niebezpieczne dla życia i zdrowia" - apeluje KGP.