Samolot miał problem z przednim kołem. Przed awaryjnym lądowaniem przez chwilę awionetka krążyła nad lotniskiem i wypalała paliwo.
Lotnisko było przygotowane do przyjęcia awionetki. W pogotowiu były służby zabezpieczające lądowanie, straż pożarna i karetki pogotowia.
Lądowanie odbyło się na utwardzonym pasie, przygotowywanym do obsługi ruchu pasażerskiego.
Ze względu na awaryjne lądowanie małe maszyny startują i lądują normalnie z pasa trawiastego lotniska w Modlinie.