- Postanowiliśmy się porozumieć. Porozumienie przewiduje współpracę wyborczą, wspólną listę, chcoć odrębne kluby, przy założeniu ścisłej współpracy - powiedział Jarosław Kaczyński na wspólnej konferencji z Markiem Jurkiem.
Jak podkreślił prezes PiS, oba ugrupowania doszły do wniosku, że ich współpraca to jedyne wyjście dla polskiej prawicy i dla Polski.
- Razem będziemy iść do zwycięstwa i do tego czego Polska potrzebuje - zmian - dodał prezes PiS.
Marek Jurek oświadczył, że na Jarosławie Kaczyńskim „spoczywa brzemię zbudowania większości, która odsunie od władzy obecną koalicję”.
- Jesteśmy razem w opozycji, w opozycji, którą dzisiaj kieruje pan premier Jarosław Kaczyński. Premier Kaczyński jest tym politykiem, na którym spoczywa brzemię zbudowania większości i odsunięcia od władzy tego rządu, który mamy dzisiaj. Przywrócenia polskiej racji stanu w polskiej polityce – stwierdził Marek Jurek.
Lider Prawicy RP zaznaczył, że to nie jest porozumienie symetryczne partii o tej samej wielkości, to porozumienie ugrupowań, które mogą być komplementarne, mogą się uzupełniać.
- Prawica Rzeczypospolitej będzie dalej kontynuować swoja pracę na rzecz cywilizacji życia, praw rodziny, silnej pozycji Polski w Europie. Zagwarantujemy obecność konserwatyzmu w polskiej polityce – podkreślił Marek Jurek.
Lider Prawicy RP zadeklarował, że współpraca oznacza poparcie dla ewentualnej kandydatury Kaczyńskiego w przyszłych wyborach prezydenckich.
- Oczywiście, jeśli pan premier zdecyduje się kandydować – oświadczył Marek Jurek.
W tym tygodniu na blogu na łamach portalu Niezależna.pl Jarosław Kaczyński opublikował treść treść uchwały podjętej na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS w sprawie jedności prawicy. Dzisiaj ten temat poruszył także na konferencji prasowej.
Jarosław Kaczyński pytany o wystosowane przez Zbigniewa Ziobrę zaproszenie dla prezesa PiS na sobotni kongres Solidarnej Polski w podwarszawskich Otrębusach.
- Jeśli chodzi przyjęcie tego zaproszenia, to jest pewna zasadnicza trudność - odparł Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS tłumaczył, że ze względu na swą odrębność i wkład intelektualny Prawica Rzeczypospolitej z którą PiS nawiązał współpracę „ma prawo do suwerenności”.
- W przypadku Solidarnej Polski, to jest to doraźna inicjatywa i poza tym, że szkodzi prawicy i cech, o których mógłbym powiedzieć pozytywnie, nie ma – oświadczył prezes PiS.
Według Jarosława Kaczyńskiego „idea dwóch płuc prawicy jest zła i ci, którzy idą tą drogą, idą ku przegranej”.
- Prosiliśmy, tych którzy odeszli, by wrócili i ta propozycja jest aktualna (...) ale nie będzie aktualna wiecznie. Jest propozycja i jest ona wyraźna i albo będzie przyjęta, albo nie będzie przyjęta - dodał lider Prawa i Sprawiedliwości.
Pytany o ugrupowanie Polska Jest Najważniejsza, które także powstało z byłych polityków PiS, Jarosław Kaczyński powiedział, że jest „to przeszłość, do której nie ma co wracać”.