Na lotnisku w Leon Benedykta XVI przywitał prezydent Meksyku Felipe Calderon.
Przez dobę papież będzie wypoczywał po długiej podróży. Późnym popołudniem w sobotę miejscowego czasu ponownie spotka się z szefem państwa.
Podczas swej wizyty w Meksyku Benedykt XVI będzie poruszał się opancerzoną limuzyną, ważącą 5 ton. Media zauważają, że ten meksykański „papamovil” przypomina wyposażony w najnowsze systemy bezpieczeństwa i nazywany „bestią” samochód prezydenta Baracka Obamy.
