Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Europa słabnie, USA rośnie

Według szefa Stratforu, największej prywatnej organizacji analitycznej, wiek XXI będzie należał do Stanów Zjednoczonych. Nie potwierdzały tego pierwsze lata tego stulecia.

Według szefa Stratforu, największej prywatnej organizacji analitycznej, wiek XXI będzie należał do Stanów Zjednoczonych. Nie potwierdzały tego pierwsze lata tego stulecia. Atak na World Trade Center upokorzył Stany, a jeszcze bardziej osłabił je kryzys finansowy. Kadencja prezydenta Obamy spowodowała, że przeciwnicy USA zaczęli podnosić głowę.

Najwyraźniej Ameryce Północnej potrzebna była dekada słabości, by obudzić się do bardziej dojrzałej polityki. Kończy się uzależnienie Stanów od obcych źródeł energii. Z importera stają się dzięki łupkom eksporterem gazu. Powoli zaczynają sięgać też po niekonwencjonalne sposoby wydobywania ropy. W rezultacie na ich terytorium wraca przemysł chemiczny, a wraz z nim wiele przedsiębiorstw korzystających z coraz tańszej energii. W IV kwartale ub.r., kiedy Europa zbliżyła się do poziomu recesji, USA odnotowało solidny trzyprocentowy wzrost gospodarczy.

W tym roku prognozy dla Stanów są jeszcze lepsze. Europa tymczasem pogrąża się w kryzysie, Chiny zwalniają, wchodząc w potężną bańkę budowlano-kredytową, a Rosji kończą się ekstrazyski z paliw. Kreml, budując koalicję przeciw USA, wyraźnie szuka guza. I pewnie go znajdzie.



Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej