W imieniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nadany pośmiertnie Order przekazał rodzinie zmarłej Henryk Wujec, doradca Bronisława Komorowskiego, podczas uroczystości pogrzebowych, które odbyły się dzisiaj w Krakowie.
Barbara Marianowska - wielka patriotka, przyjaciółka "Gazety Polskiej" - zmarła po bardzo długiej i ciężkiej chorobie 9 lutego 2012 r. w swoim domu w Kożmicach Wielkich (gmina Wieliczka).
- Była wyjątkowo pracowitą, kompetentną i rzetelną posłanką, serdeczną koleżanką, działaczką Prawa i Sprawiedliwości od początku istnienia partii. Dzielnie zmagała się z wieloletnią chorobą, odchodziła odważnie i z godnością. Żegnamy ją z prawdziwym bólem - wspomniał śp. Barbarę Marianowską prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
- Panią Marianowską poznałem w szczególnej sytuacji. Miałem pierwszą w życiu sprawę karną z art. 212 k.k. Przyszła na salę sądową po ciężkiej operacji, by wziąć mnie i moich kolegów w obronę. Nie znała mnie dobrze, wiedziała jednak, że musi nam pomóc. Potem za każdym razem, gdy groziła nam krzywda, oferowała swoją pomoc. Mimo ciężkiej choroby do końca życia starała się pomagać naszemu środowisku. To jedna z niewielu osób, na które zawsze mogliśmy liczyć. Sumienna, uczciwa i bardzo skromna. Zgasła po cichu, tak jak żyła - napisał o niej redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

