Do rezerwy kadrowej przeniesiono wtedy w sumie piętnastu oficerów, w tym trzech generałów, sześciu pułkowników, czterech podpułkowników i dwóch majorów. „Nasz Dziennik” ustalił, że część tych oficerów już powróciła do służby, a pozostała część nadal ma na to spore szanse.
Na powrót do służby może liczyć według gazety na przykład. gen. dyw. pil. dr Leszek Cwojdziński, b. zastępca Szefa Zarządu Szkolenia Sztabu Generalnego WP, w chwili dymisji szef Szkolenia Sił Powietrznych.
- Niewykluczone, że otrzyma etat w resorcie obrony lub stanowisko w Sztabie Generalnym – informuje „Nasz Dziennik”.
