Krzysztof Grzegorek, były poseł PO i wiceminister dwa lata temu został prawomocnie skazany za przyjęcie łapówki. Był wtedy wicedyrektorem szpitala w Skarżysku-Kamiennej.
Aby przyjąć z powrotem do pracy byłego posła PO, szpital musiałby zwolnić obecnego ordynatora. Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika jednak, że władze szpitala nie mają zamiaru zwalniać ordynatora, by zatrudnić lekarza z wyrokiem.
Szpital może się co prawda nie zgodzić na przyjęcie do pracy Krzysztofa Grzegorka, pow warunkiem, że na rozwiązanie umowy o pracę z b. posłem zgodę wyrazi Prezydium Sejmu. Zgody tej nie ma od ponad dwóch miesięcy.
W kwestii zwalniania z pracy byłych kolegów z ław sejmowych posłowie są solidarni. Od 2005 roku Prezydium Sejmu odrzuciło zaledwie siedem takich wniosków.

