U podstawy każdego z nich są decyzje Kremla. Następuje powolny, ale nieunikniony okres napięć w stosunkach Zachodu z Rosją. Polska staje się w tej sytuacji krajem frontowym. Stany Zjednoczone zaczną jak zwykle od oczyszczenia przedpola, czyli zneutralizowania agentury Rosji w Polsce. Szczególnie mocno objawiła się ona przy sprawie Smoleńska i kwestiach energetycznych. Stawiam na to, że obecne nawrócenia mediów, dymisje i zarzuty stawiane przez prokuraturę to początek pewnego trendu. Wkrótce się okaże, że wszyscy wierzyli w zamach i chcieli to powiedzieć, tylko dobitniej niż my.
