- Jesteśmy rozczarowani. Szkoda, że mecz nie dojdzie do skutku. Ten prestiżowy pojedynek byłby zapewne promocją polskiego futbolu, a dla nas pożytecznym sprawdzianem z silnym rywalem przed czekającymi spotkaniami w Lidze Europejskiej. Żal także naszych kibiców, którzy tyle wysiłku włożyli w przygotowanie wyjazdu do Warszawy - powiedział rzecznik Wisły Adrian Ochalik.
Na ten mecz z Krakowa wybierało się 9200 widzów.
Wiślacy zamiast spotkania o Superpuchar zagrają w sobotę o godz. 14 w Krakowie sparing z 1-ligową Sandecją Nowy Sącz.
- Dla nas gra z tak silnym zespołem na pewno będzie bardzo pożyteczna. Postaramy się być godnym rywalem dla Wisły - powiedział rzecznik sądeckiego klubu Dariusz Grzyb.
Dziś po południu prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko poinformował, że planowany na sobotę 11 lutego mecz o piłkarski Superpuchar na Stadionie Narodowym w Warszawie został odwołany.
