Duża część bezrobotnych nie może znaleźć pracy z powodu niskich kwalifikacji lub ich braku. Dane GUS mówią o liczbie pół miliona bezrobotnych, którzy posiadają tylko wykształcenie gimnazjalne, podstawowe i niepełne podstawowe.
– Wśród długotrwale bezrobotnych coraz więcej jest młodych ludzi, bo nie mają oni doświadczenia zawodowego, a tego oczekują pracodawcy – ocenia dla "DGP" prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Jest też pewna grupa osób, których nie interesuje podjęcie legalnej pracy. Zarabiają w szarej strefie i tkwią w niej od lat.
Grupa długotrwale bezrobotnych będzie rosła, a bezrobocie może przekroczyć nawet 13 proc. - alarmuje "DGP".