Powodem zmiany jest, jak informowała Prokuratura Generalna, „publiczna i spektakularna” krytyka Parulskiego wobec Seremeta po tym, jak w 9 stycznia w Poznaniu postrzelił się prokurator wojskowy płk Mikołaj Przybył. Wypowiedzi Parulskiego zaraz po tym wydarzeniu prokurator generalny uznał za nie do zaakceptowania w hierarchicznej instytucji, jaką jest prokuratura.
Jeśli opinia MON będzie pozytywna, ostateczna decyzja w sprawie nominacji będzie należeć do Bronisława Komorowskiego. Zgodnie z prawem szefa wojskowej prokuratury powołuje prezydent na wniosek prokuratora generalnego złożony w porozumieniu z MON.
Wniosek prokuratury ws. Artymiaka trafił do MON w ubiegłą środę. Od tego czasu Siemoniak dwukrotnie spotykał się z kandydatem na szefa NPW. O przyszłym kształcie prokuratury wojskowej rozmawiał też z Seremetem oraz ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem. MON, resort sprawiedliwości i Prokuratura Generalna zgadzają się, że prokuratura wojskowa powinna być włączona w struktury prokuratury cywilnej, ale jej specyfika musi być odzwierciedlona w strukturze organizacyjnej prokuratury.