- Odebranie immunitetu Macierewiczowi będzie zamachem na swobodę i niezależność prac zespołu smoleńskiego - napisali w uchwale członkowie komitetu politycznego.
Warszawska prokuratura apelacyjna wystąpiła o uchylenie immunitetu Macierewicza, postawić mu zarzuty w związku z publikacją raportu o WSI.
- Prawo i Sprawiedliwość wyraża swój stanowczy sprzeciw wobec prób pociągnięcia do odpowiedzialności karnej posła Antoniego Macierewicza. Działania prokuratury oraz idące w ślad za nimi zapowiedzi uchylenia immunitetu posłowi Antoniemu Macierewiczowi traktujemy jednoznacznie jako polityczne i podyktowane chęcią swoistej zemsty na byłym szefie Komisji Weryfikacyjnej WSI - napisały władze PiS w uchwale, do której dotarła PAP.
Politycy PiS przypominają, że Macierewicz jest szefem parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej.
- Odebranie immunitetu posłowi Macierewiczowi będzie zatem zamachem na swobodę i niezależność prac zespołu (...) Należy zastanowić się, czy próby oskarżania Antoniego Macierewicza przez prokuraturę nie są wynikiem skutecznych działań posła jako szefa zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Prawo i Sprawiedliwość sprzeciwia się działaniom mającym na celu pozbawienie posła Antoniego Macierewicza immunitetu. Mamy nadzieję, że organy państwa odstąpią od zapowiedzianych działań - zaznaczają członkowie komitetu politycznego.
Wniosek o uchylenie Antoniemu Macierewiczowi immunitetu bada Prokuratura Generalna. Andrzej Seremet zapowiedział, że analiza wniosku będzie gotowa do końca grudnia. Ewentualna decyzja w tej sprawie zapadnie w styczniu.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że decyzja prokuratury, która chce uchylenia immunitetu Macierewiczowi za publikację raportu z weryfikacji WSI, pokazuje, „jak bardzo nasze państwo jest kontynuacją PRL”. Zdaniem prezesa PiS Macierewicz nie powinien się zrzekać immunitetu.
