Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Sikorski prowokuje oskarżenia o zdradę”

Według europosła PiS Tomasza Poręby pomysł, aby w Berlinie prezentować założenia polskiej polityki zagranicznej był niepoważny, a Radosław Sikorski sam prowokuje oskarżenia o zdradę.

Autor:

Według europosła PiS Tomasza Poręby pomysł, aby w Berlinie prezentować założenia polskiej polityki zagranicznej był niepoważny, a Radosław Sikorski sam prowokuje oskarżenia o zdradę.

W Kontrwywiadzie RMF FM europoseł Tomasz Poręba ostro skrytykował postawę Radosława Sikorskiego.

- Jeżeli Radosław Sikorski, minister polskiego rządu, prezentuje założenia polskiej polityki zagranicznej, polityki europejskiej w Berlinie bez jakiejkolwiek wcześniejszej konsultacji z polskim parlamentem, bez przedstawienia tych tez w polskim parlamencie, to znaczy, że to jest niepoważny i zły pomysł – oświadczył Tomasz Poręba.

Pytany, czy nazywanie Radosława Sikorskiego „zdrajcą” nie jest nadużyciem, europoseł PiS stwierdził, że szef MSZ sam prowokuje tego typu określenia.

- To, co zrobił Sikorski, prowokuje tego typu określenia. Ludzie w Polsce mają prawo do wyrażania tego typu opinii w sytuacji, kiedy są upokarzani przez swojego ministra spraw zagranicznych, który zamiast przedstawiać założenia polskiej polityki zagranicznej na forum polskiego parlamentu, robi to w Berlinie. Co więcej, prosi Berlin o pomoc, zapominając, że to przecież Polska jest krajem, który prowadził prezydencję i to Polska powinna mieć propozycje, to Polska nie powinna godzić się w ubiegłym tygodniu na kompletnie sprzeczną ze zdrowym rozsądkiem pomoc strefie euro, która ma wystarczającą ilość instrumentów, które powinny zostać uruchomione - tak, jak wzmocnienie Europejskiego Banku Centralnego – tłumaczył Tomasz Poręba w Kontrwywiadzie RMF FM.

Europoseł PiS podkreślił, że proponowanie, aby Polska – jeden z najuboższych i najsłabszych krajów UE – wzmacniała strefę euro jest sprzeczne z logiką, a przeznaczenie na ratowanie strefy euro rezerw banku centralnego zdaniem Poręby jest sprzeczne z polską racją stanu.

- Jeżeli mówimy o rezerwach banku centralnego, jeżeli mówimy o tych środkach, które są zarezerwowane na czarną godzinę, na sytuację kryzysową w Polsce i jeżeli mówimy o jakichkolwiek próbach przekazania pieniędzy do Brukseli bez zgody polskiego parlamentu, to uważam, że to będzie sprzeczne z Polską racją stanu i sprzeczne z polską polityką i z polskimi interesami – tłumaczył europoseł PiS.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska