Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Krzysztof Olewnik – 10 lat po porwaniu

Mija 10 lat od momentu, gdy ze swojego domu zniknął syn płockiego przedsiębiorcy. 5 września 2003 roku Krzysztof Olewnik został zamordowany.

Autor:

Mija 10 lat od momentu, gdy ze swojego domu zniknął syn płockiego przedsiębiorcy. 5 września 2003 roku Krzysztof Olewnik został zamordowany. Dwaj mordercy i jeden z porywaczy zostali znalezieni martwi w swoich celach. "Gazeta Polska" i portal Niezależna.pl wielokrotnie informowali o tragedii, przebiegu śledztwa, czy dziwnych przypadkach samobójstw podejrzanych.

26 października 2001 r. Włodzimierz Olewnik, ojciec Krzysztofa, zorganizował w domu Krzysztofa na przedmieściach Drobina na Mazowszu przyjęcie dla policjantów z płockiej drogówki. Chciał ich przeprosić za zachowanie syna z wiosny 2001 r. Krzysztof nie dał się wtedy wylegitymować, powołując się na znajomości ojca w policji.

Na imprezie byli funkcjonariusze z Drobina i znajomi Olewników, w tym Jacek K. były wspólnik i przyjaciel Krzysztofa, obecnie podejrzany o pomoc w jego porwaniu. Oficjalnie goście rozeszli się około godz. 22-23, bowiem wtedy skończyła się wódka. Niedługo potem Krzysztof Olewnik został porwany.

Jak pisze tvn24.pl, przez następne dwa lata był przetrzymywany przez porywaczy w nieludzkich warunkach. Do przekazania okupu doszło ostatecznie dopiero w lipcu w 2003 r., jednak porywacze nie dotrzymali umowy i 5 września 2003 r. zamordowali swoją ofiarę.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane