J.Kaczyński mówił, że Polacy mogą się w końcu w Europie poczuć „jednym z dużych, liczących się narodów”. Pozycja Polski jako państwa i Polaków jako narodu wpływa na to, jak jest traktowany każdy rodak, który wyjeżdża do krajów UE do pracy czy na urlop. - My musimy się szanować, ale ten szacunek dla nas samych powinien wynikać z autentycznych, a nie wmawianych nam sukcesów - mówił prezes PiS.
- Głos oddany w tych wyborach, głos przeciw temu, co działo się w ciągu ostatnich 4 lat, przeciwko polityce „tu i teraz, ciepłej wody w kranie” - podkreślał prezes PiS. Jarosław Kaczyński zarzucił rządowi Tuska, że doprowadził m.in. do 25-proc. bezrobocia wśród absolwentów. Mówił o tym, że połowa bezrobotnych ma poniżej 30 lat, wyliczał, że ok. 470 tys. osób do 24. roku życia poszukuje pracy.
Polityk wspomniał też o zniesieniu przywilejów dla studentów, np. bezpłatnego studiowania na drugim kierunku i planie ograniczenia stypendiów. - Zamiast uczynić coś, co by zachęcało do zawierania małżeństw, do posiadania rodziny, do posiadania dzieci, (...) mamy do czynienia z działaniami, można powiedzieć, odwrotnymi - dodał J.Kaczyński.
Prezes PiS przypomniał hasła wyborcze PO z 2007 r. - Warto przypomnieć tę zasadniczą zapowiedź, że wszystkim będzie lepiej. To było w spotach Platformy Obywatelskiej, ale takich, w których Donald Tusk występował osobiście, brał za to osobistą odpowiedzialność, bardzo mocno eksponowane - mówił J.Kaczyński. Przypomniał też obietnicę gospodarczego cudu i „drugiej Irlandii”.
- Co stało się naprawdę? Cudu gospodarczego nie ma z całą pewnością. Jest za to ogromny wzrost zadłużenia – podsumował Kaczyński.
W spotkaniu uczestniczyły m.in. startujące z list PiS kandydatki na posłanki - Ilona Klejnowska, Anna Krupka i Sylwia Ługowska, które pytały prezesa partii o jego pomysły na rozwiązanie problemów młodych ludzi - wysokiego wskaźnika bezrobocia wśród młodych, czy odpłatności za drugi kierunek studiów na publicznych uczelniach.
Jak przekonywał J.Kaczyński, sytuację młodych ludzi na rynku pracy należy poprawić przez ustalenie progów ostrożnościowych, po przekroczeniu których rząd będzie musiał podjął działania zmniejszające bezrobocie wśród młodych, np. przez realizację prac publicznych. Opowiedział się też za zniesieniem opłat za studia. - Zapewniam, że zniesiemy ten przepis - oświadczył. - Drugi kierunek studiów to wzbogacenie wykształcenia, zwiększenie szans - mówił. Jednocześnie zaznaczył, że powinny być one bezpłatne tylko do pewnej granicy wieku, np. 27 roku życia.
Prezes PiS podpisał na zakończenie spotkania przygotowaną wcześniej listę postulatów, które zobowiązał się spełnić, gdy PiS wygra wybory, a on będzie premierem rządu. Znalazły się wśród nich: odblokowanie dostępu do niektórych zawodów („sztucznie ograniczony przez korporacje”) oraz utrzymanie bezpłatnych studiów dziennych na publicznych uczelniach i przywrócenie możliwości bezpłatnego studiowania na ich drugim kierunku. J. Kaczyński zapewnił też, że egzaminy poprawkowe będą dla studentów bezpłatne.
Kolejne postulaty dotyczą: utworzenia specjalnego funduszu na stypendia dla najzdolniejszych studentów i doktorantów, by mogli studiować na najlepszych uczelniach na świecie („stypendia kopernikańskie”). Zapewnienia bezpieczeństwa w „szkołach, na boiskach i placach zabaw”. Odbudowania profesjonalnego szkolnictwa zawodowego. Przywrócenia większej liczby godzin historii w liceach. Utrzymania ulg dla uczniów i studentów („bez względu na sytuację budżetową”) na przejazdy środkami komunikacji. Rozszerzenia na inne zawody znanego w szpitalach systemu płatnych z budżetu państwa rezydentur („szczególnie w tych dziedzinach, gdzie przez odpływ wykwalifikowanych pracowników może zabraknąć rąk do pracy”).
Prezes PiS zobowiązał się też do wprowadzenia systemu ulg podatkowych oraz świadczeń dla młodych małżeństw, zwiększenia dostępu do sieci żłobków i przedszkoli, a także do wprowadzenia programu taniego budownictwa mieszkaniowego.