Obywatelski projekt ustawy blokującej sprzedaż Lotosu i zebrane pod nim 150 tys. podpisów złożono w gabinecie marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny. Podpisy gromadził Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Polski Lotos, któremu wsparcia udzieliło PiS.
Europoseł PiS Jacek Kurski przypomniał w czwartek podczas spotkania z dziennikarzami, że Lotos znajduje się w planach prywatyzacyjnych rządu. Według niego, Grupa jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie fragmentów polskiej gospodarki. Kurski powiedział, że firma, która ma 1 mld zł czystego zysku rocznie i - jego zdaniem - warta jest 10-12 mld zł, ma być sprzedana za 3-3,5 mld zł.
- To pomysł zupełnie szalony (...) zagrażający interesom narodowym, gospodarce narodowej, skarbowi państwa. Nie ma żadnego powodu, dla którego dzisiaj należałoby sprzedawać Lotos, w sytuacji kiedy mamy bardzo silną presję rosyjską na ograniczanie polskiej suwerenności energetycznej – powiedział Kurski.
- Decyzja o sprzedaży tej firmy - prawdopodobnie w ręce rosyjskie i za bardzo niewielkie pieniądze - wzbudziła społeczny sprzeciw - wyjaśnił europoseł. Dodał, że efektem tego sprzeciwu było powstanie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Polski Lotos na rzecz ustawy gwarantującej utrzymanie przez Skarb Państwa większościowego pakietu akcji w Grupie Lotos.
Szef Komitetu Krzysztof Steckiewicz powiedział, że Lotos to „kura znosząca złote jajka” i może być najnowocześniejszą rafinerią na świecie. Zwrócił uwagę, że spółka została dofinansowana 6 mld zł.
Steckiewicz wytłumaczył, że bunt przeciw sprzedaży Lotosu wynika m.in. z doświadczeń związanych z likwidacją polskich stoczni (w Gdyni i Szczecinie - PAP), w które - zgodnie z obietnicami ministra skarbu Aleksandra Grada - miał zainwestować inwestor z Kataru. - To może być kolejny taki dziwny inwestor. Być może, tak jak nie udało się ze stocznią, tak samo może nie udać się z Lotosem - powiedział.
Zaznaczył, że liczy, iż marszałek Sejmu skieruje projekt ustawy do pierwszego czytania jeszcze w tej kadencji Sejmu.
Pod koniec maja rosyjski dziennik „Kommiersant” poinformował, że TNK-BP, trzeci pod względem wielkości koncern paliwowy w Rosji, złożył wstępną ofertę na zakup akcji Grupy Lotos.
W czerwcu ministerstwo skarbu wyłoniło cztery podmioty, w tym jeden warunkowo, spośród których zostanie wybrany inwestor dla Grupy Lotos. Termin złożenia ofert wiążących to 16 listopada 2011 roku. Nazwy wyłonionych podmiotów nie będą podawane do publicznej wiadomości. Ostateczne decyzje ws. prywatyzacji Grupy będzie podejmował już nowy rząd, na przełomie 2011 i 2012 r.
Grupa Lotos jest drugim po PKN Orlen producentem paliw w Polsce. W skład Grupy Lotos, oprócz Grupy Lotos - spółki matki - wchodzi też: Lotos Czechowice, Lotos Jasło, Lotos Petrobaltic (prowadzi wydobycie ropy naftowej i gazu na Morzu Bałtyckim), a także kilkanaście innych spółek-córek. Zatrudnienie w grupie kapitałowej na koniec 2010 roku wyniosło 5010 osób.
PiS: 150 tys. podpisów ws. Lotosu już u Schetyny
Obywatelski projekt ustawy blokującej sprzedaż Lotosu i zebrane pod nim 150 tys. podpisów złożono w gabinecie marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny.
Autor: Olga Alehno
Autor: Olga Alehno
Źródło: