Przed ambasadą przy ul. Wiertniczej ustawiono billboard z napisem „Andrzej Poczobut, Związek Polaków na Białorusi. Warszawiacy są z tobą” oraz transparenty z napisem „Zatrąb w obronie Andrzeja Poczobuta”. Kierowcy przejeżdżających aut chętnie odpowiadali na to wezwanie. Rozdawano również, wydawane na Białorusi, niezależne polskie pismo „Głos znad Niemna”.
Reportaż z miejsca wydarzeń można obejrzeć na platformie Gazeta Polska VOD.
Andrzej Poczobut oskarżony został z dwóch artykułów: znieważenia oraz zniesławienia prezydenta Łukaszenki. Za znieważenie głowy państwa grożą dwa lata więzienia, za zniesławienie - cztery. W jego procesie ogłoszono w piątek przerwę do 23 czerwca. Obrońca dostał czas na zapoznanie się ze zmianami w akcie oskarżenia.
Sprawa przeciwko dziennikarzowi dotyczy jego ośmiu artykułów w "Gazecie Wyborczej", jednego na opozycyjnym portalu internetowym Biełorusskij Partizan i jednego na prywatnym blogu.
Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International uznała Poczobuta za więźnia sumienia.