Jak wynika z informacji uzyskanych przez „Nasz Dziennik”, stojący na czele służb medycznych rosyjskiego resortu obrony gen. Aleksandr Bielewitin oraz jego zastępca płk Aleksiej Nikitin, dwa tygodnie temu zostali aresztowani pod zarzutem planowania zabójstwa i korupcji.
- W licznych wojskowych szpitalach w centralnym obwodzie wojskowym poważne braki leków spowodowały ograniczenie dostępu do opieki medycznej dla wojskowych i ich rodzin, szczególnie ze względu na niemożność wykonania znieczulenia i operacji chirurgicznych - tłumaczy przedstawiciel Głównej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że głównym źródłem problemów związanych z ograniczeniem dostępu do leków, były nieprawidłowości w procesie ich zakupu.
Bielewitin i Nikitin są podejrzewani o przyjęcie łapówki w zamian za kontrakt na zakup tomografów. Ciąży na nich także zarzut planowania zabójstwa byłego wiceministra zdrowia Aleksieja Wilkena, który miał pośredniczyć w przekazywaniu im dużej łapówki i stał się przez to niewygodnym świadkiem.
To właśnie gen. Aleksandr Bielewitin oraz jego zastępca płk Aleksiej Nikitin sprawowali nadzór nad moskiewskim Instytutem Naukowo-Badawczym, w którym wykonane zostały kontrowersyjne ekspertyzy ciał gen. Andrzeja Błasika i członków załogi Tupolewa.