Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Odurzeni polityką miłości

Joanna Kluzik-Rostkowska tłumacząc motywy swojego przejścia do PO tłumaczyła, że robi to, aby nie dopuścić PiS do władzy.

Autor:

Joanna Kluzik-Rostkowska tłumacząc motywy swojego przejścia do PO tłumaczyła, że robi to, aby nie dopuścić PiS do władzy. To zaskakująca wypowiedź jak na osobę, która odpowiadała za przygotowanie kampanii kandydata PiS na prezydenta.

Była szefowa PJN Joanna Kluzik-Rostkowska, która uczestniczyła w konwencji PO w Gdańsku, powiedziała, że wspiera PO, aby po wyborach parlamentarnych nie dopuścić do powstania koalicji rządowej PiS i SLD.

- Jestem dziś z Platformą Obywatelską dlatego, że zrobię wszystko, żeby PiS nie wrócił do władzy. Dziś widać jak nasza scena jest mocno zabetonowana. Trzeba zrobić naprawdę wszystko, żeby PiS nie miał szansy współrządzenia z SLD, to było podstawą mojej decyzji – powiedziała dziennikarzom Kluzik-Rostkowska.

Zdaniem Kluzik-Rostkowskiej, tylko „przejście do Platformy jest dobrym sposobem zawalczenia o to, żeby Polska 24 października była Polską, gdzie będzie królował pokój, a nie wojna, gdzie będzie miłość, a nie nienawiść”.

Jak widać Joanna Kluzik-Roskowska najwyraźniej zadurzyła się w głoszonych przez premiera hasłach o polityce miłości. Natomiast Platforma Obywatelska rozpoczyna rozpaczliwą walkę o każdego wyborcę, przyjmując w swoje szeregi praktycznie wszystkich, od polityków lewicy i prawicy, przez celebrytów, a na sportowcach kończąc.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska