Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

PO walczy o "tęczowe"głosy

Platforma Obywatelska zapowiada, że głosowanie ws. projektu ustawy o związkach partnerskich będzie „trudne” w tej kadencji Sejmu.

Autor:

Platforma Obywatelska zapowiada, że głosowanie ws. projektu ustawy o związkach partnerskich będzie „trudne” w tej kadencji Sejmu. Czy deklaracje zajęcia się projektem po wyborach zagwarantują PO głosy homoseksualnych wyborców?

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna uważa, że głosowanie projektu ustawy SLD o związkach partnerskich będzie „trudne” w tej kadencji Sejmu. Jeśli Sejm nie zajmie się nim przed wyborami, Grzegorz Schetyna uważa, że „ten projekt powinien wrócić na początku przyszłej kadencji”.

- Jeśli zdążymy, poddam to pod konsultacje Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów. Jeżeli zdążymy zrobić, chociaż to będzie trudne, to będziemy procedować jeszcze w tej kadencji – powiedział Schetyna na antenie RMF FM.

Przed tygodniem premier Donald Tusk powiedział, że projekt ustawy autorstwa SLD o związkach partnerskich można „wziąć na tapetę” jako jeden z pierwszych projektów w przyszłej kadencji Sejmu.

- Ponieważ wiemy, że raczej nie zdążymy do końca kadencji, więc dajmy sobie spokojnie czas. Możemy zrobić takie porozumienie między ugrupowaniami, co do których można sądzić, że znajdą się w przyszłym parlamencie. Można to wziąć na tapetę jako jeden z pierwszych projektów w przyszłej kadencji. Uważam, że tak będzie uczciwie - zaproponował premier.

Projekt ustawy autorstwa SLD daje możliwość zawierania związków partnerskich przez osoby tej samej płci, prawo do wspólnoty majątkowej, wspólne opodatkowanie i dziedziczenie po zmarłym partnerze. Projekt Sojuszu powstał we współpracy m.in. z działaczami Kampanii przeciw Homofobii. Oparty jest na rozwiązaniach francuskich. Tam osoby zarówno tej samej, jak i różnej płci mają prawo zawierania specjalnych umów cywilnych, tzw. PACS („Pacte civil de solidarite” - „Paktu Solidarności”).

Związek partnerski zawierany byłby w formie pisemnej w obecności notariusza, a następne zgłaszany kierownikowi urzędu stanu cywilnego. O jego wygaśnięciu miałaby decydować śmierć któregoś z partnerów lub złożenie wspólnego oświadczenia o rozwiązaniu umowy o zawarciu związku. Gdyby na zakończenie związku zdecydowała się tylko jedna ze stron, wówczas umowa w sprawie jego zawarcia traciłaby ważność po upływie 6 miesięcy od daty złożenia przez nią takiego oświadczenia.

Projekt SLD zawiera też kilka warunków, pod którymi można byłoby zawierać umowy o związkach partnerskich. Osoby, które zdecydują się na to, muszą m.in. mieć ukończone 18 lat i nie pozostawać w związku małżeńskim lub związku partnerskim z inną osobą. Ponadto umowy takiej nie miałyby też prawa - zgodnie z propozycjami SLD - zawierać osoby m.in.: całkowicie ubezwłasnowolnione;
rodzeństwo lub krewni w prostej linii.

Zgodnie z projektem Sojuszu, osoby pozostające w związku partnerskim miałyby m.in. możliwość posiadania wspólnoty majątkowej, wspólnego opodatkowania i odmowy zeznań przeciwko partnerowi. Przysługiwałoby im też prawo do pochowania zmarłego partnera i dziedziczenia w pierwszej kolejności majątku po nim, a także starania się o rentę po zmarłym. Partner miałby również, w razie śmierci drugiego z partnerów, możliwość starania się o prawo do przejęcia po nim umowy najmu mieszkania.

Pomysł głosowania projektu po wyborach parlamentarnych jest bardzo sprytny. Głosowanie projektu w przyszłej kadencji Sejmu najwyraźniej ma na celu zmobilizowanie homoseksualnych wyborców do oddawania głosów właśnie na Platformę Obywatelską.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska