Wiadomość dotyczy poprawek Senatu do ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej. Jeszcze pod koniec maja Izba Wyższa podjęła decyzję, że rodzice zastępczy oraz osoby prowadzące rodzinne domy dziecka nie mogą być homoseksualistami.
„Poprawka jak najbardziej słuszna. Homoseksualistów należy izolować od dzieci, szczególnie tych najmłodszych” – SMS o takiej treści rozsyłał poseł Węgrzyn do dziennikarzy.
Poseł Węgrzyn stwierdził w rozmowie z portalem TVP Info, że nigdy nie podniesie ręki w głosowaniu za tym, by pary homoseksualne mogły prowadzić rodzinne domy dziecka.
Byłego polityka PO broni jednak europoseł PiS Tadeusz Cymański.
– Robert Węgrzyn padł trochę ofiarą swojej niefrasobliwości. Jego historia pokazuje jednak, że wpływy środowisk homoseksualnych w PO rzeczywiście są bardzo duże. Reakcja na jego zachowanie była niewspółmierna. Tolerancja jest jednym, czym innym jest akceptacja – tłumaczy Tadeusz Cymański.