"48-latek ma bogatą kartotekę. W przeszłości był karany za paserstwo, oszustwo czy kradzieże aut. Teraz policjanci zatrzymali go i przewieźli do zakładu karnego, bo był poszukiwany listem gończym wydanym przez sąd za pobicie"
– powiedział Jaroszewicz.
Dodał, że wśród zatrzymanych był również 59-latek z okolic Gorzowa, który rok powinien spędzić w zakładzie karnym za niestosowanie się do sądowego zakazu.
W gorzowskiej komendzie miejskiej ściganiem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości zajmują się doświadczeni policjanci pionu kryminalnego.
"Zbierają szereg informacji, by ustalić, gdzie przebywają osoby ścigane. Tu ważne jest nie tylko zaangażowanie, ale także doświadczenie policjantów, którzy z każdej wiadomości potrafią zrobić użytek. Ich praca przynosi oczekiwany skutek, bo dzięki temu służby docierają do poszukiwanych"
– dodał Jaroszewicz.