Włodzimierz Olewnik jest oburzony, że dziennikarz i reżyser Sylwester Latkowski opublikował te listy na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych. Ponadto ojciec Krzysztofa Olewnika stwierdził, że Latkowski wybrał tylko niektóre listy „pod publiczkę”.
Pełnomocnik rodziny Olewników, jeszcze wczoraj skrytykował publikację listów i podkreślił, że część z nich stanowi istotne dowody w toczącym się postępowaniu przygotowawczym ws. Wykrycia dalszych sprawców lub zleceniodawców porwania i zabójstwa Krzysztofa.