W kontekście wczorajszego działania SKW względem byłego szefa MON, Mariusza Błaszczaka, Tomasz Siemoniak, obecny szef MSWiA "zabłysnął" dziwaczną wypowiedzią w mediach. W jego ocenie, w ujawnieniu planu obrony Polski "na linii Wisły", za który odpowiedzialny był poprzedni rząd Donalda Tuska, najgorsze było... opublikowanie położenia miast, las i rzek w Polsce. Do jego wypowiedzi szybko i konkretnie odniósł się prof. Sławomir Cenckiewicz.
Już ponad miesiąc temu Rada Europy miała ostrzegać polski rząd o europejskim immunitecie Marcina Romanowskiego. Pismo w tej sprawie do polskiego ambasadora ze stałego przedstawicielstwa w Radzie Europy trafić miało zaraz po pojawieniu się w mediach informacji o planach postawienia posłowi zarzutów.