"Rząd niestety zawiódł; nie wykorzystano instrumentów do skoordynowania całej akcji w zakresie przygotowania zbiorników retencyjnych, zapomniano o wcześniejszym rozlokowaniu służb, czy dostarczeniu potrzebnego sprzętu" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński oceniając działania rządu podczas powodzi.
"Tylko z Nowogrodzkiej wyjadą trzy ciężarówki. Jak Pan nie chce pomagać, to niech Pan chociaż nie przeszkadza" - napisał do reportera Faktów TVN Mariusz Błaszczak. Przewodniczący PiS odniósł się do komentarzy Jakuba Sobieniowskiego po konferencji prasowej swojej partii. Dziennikarz prorządowej stacji narzekał, że Prawo i Sprawiedliwość zebrało "zdecydowanie za mało".
Donald Tusk idzie w zaparte i twierdzi, że 13 września prognozy nie były alarmujące, mimo że tę narrację obaliła zarówno UE, jak i komunikaty z polskich i czeskich instytucji meteorologicznych. Eksperci oceniają też, że skala tragedii mogłaby być mniejsza, gdyby wcześniej podjęto odpowiednie działania. – Po pierwszych niepokojących prognozach powinna zapaść decyzja o większych zrzutach wody ze zbiorników znajdujących się w Kotlinie Kłodzkiej – mówi „GPC” inż. Wojciech Skowyrski, hydrotechnik i jeden z projektantów zbiornika w Raciborzu. To nie koniec kompromitujących władzę kwestii, gdyż policja poinformowała, że zatrzymała osobę, która... napisała na facebookowej grupie o braku pomocy ze strony państwa i szabrownikach grasujących na zalanych terenach. Teraz grozi jej do pięciu lat więzienia. – Absurdalna sprawa – ocenia prof. Genowefa Grabowska, ekspertka w zakresie prawa.