Niewłaściwe karty, głosy ważne uznane za nieważne, źle przeprowadzone losowanie, w urnie więcej kart niż wydano. W kilkunastu miejscowościach na terenie Polski konieczne będzie ponowne przeprowadzenie wyborów radnych. To skutek wyroków sądów, które rozpatrywały protesty wyborcze. Niektórymi incydentami zainteresowała się także prokuratura.