Wyborcy, którzy w dniu wyborów do Parlamentu Europejskiego będą przebywać poza miejscem zamieszkania, w tym za granicą, mają kilka możliwości, aby oddać głos. Najprostszym rozwiązaniem dla osób, które chcą oddać głos poza miejscem zamieszkania jest zaświadczenie.
Parlament Europejski opublikował prognozę podziału miejsc. Wynika z niej jednoznacznie, że gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się w połowie kwietnia, Europejska Partia Ludowa (EPL) mogłaby liczyć na 24 proc. miejsc, a Socjaliści i Demokraci niespełna 20 proc. Przez brak brexitu zyskuje lewica. EPL nie ma specjalnych powodów do radości, bo choć wciąż pozostaje największą frakcją, to jej liczebność znacznie się zmniejszy, choćby w porównaniu z kończącą się kadencją. Prognoza nie pozostawia również złudzeń niektórym partiom politycznym w Polsce - spada poparcie dla Koalicji Europejskiej.