„Wyroki pisze Donald Tusk”
Michał Rachoń podczas transmisji Telewizji Republika sprzed siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie odniósł się do artykułu Grzegorza Osieckiego i Tomasza Żółciaka, opublikowanego 15 października w Wirtualnej Polsce. Tekst dotyczy prac rządowego zespołu przygotowującego propozycje spraw, którymi mógłby zająć się Trybunał po zmianie większości sędziowskiej.
- Ja przeczytam państwu coś, co mnie szokowało. To jest tekst, który opublikował Tomasz Żółciak i Grzegorz Osiecki o tym, nad czym w tej chwili, jak ma wyglądać ta rzekoma praworządność kryptodyktatury Donalda Tuska
- powiedział Rachoń.
Dziennikarz wskazywał na działania prowadzone w otoczeniu premiera i przekonywał, że przygotowywana lista spraw oznacza próbę politycznego podporządkowania Trybunału.
- Oni wprost mówią, że rząd i polski premier ma listę 50 wyroków, które pisze rząd, premier, a ci niesędziowie, po tym jak tu wejdą, mają je tylko przegłosować, mają je tylko przyjąć. Wyroki pisze w tej chwili Donald Tusk
- stwierdził.
Lista około 50 spraw
Według ustaleń Wirtualnej Polski w rządzie działa zespół pod kierownictwem Joanny Knapińskiej, który przygotował trzy zestawienia spraw dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
Na roboczej liście obejmującej około 50 pozycji znalazły się między innymi ustawy uchwalone za rządów Prawa i Sprawiedliwości, które miałyby zostać zaskarżone, orzeczenia TK wydane w składach uznawanych przez obecną koalicję za wadliwe, a także nierozpatrzone wnioski prezydenta.
Wśród wskazywanych zagadnień znalazły się przepisy dotyczące prokuratury i Krajowej Rady Sądownictwa. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że rządzący rozważają również możliwość zmiany dotychczasowego orzecznictwa Trybunału.
„To jest po prostu anty-trybunał”
Komentując te ustalenia Rachoń zarzucił środowisku obecnej koalicji dążenie do zmiany rozstrzygnięć wydanych w okresie rządów PiS.
- Po to, żeby podporządkować Polskę Unii Europejskiej, żeby ograniczyć prerogatywy prezydenta i żeby odwrócić skutki ustaw, które w Polsce zostały przyjęte w wyniku demokratycznych wyborów
- mówił.
I dalej:
– Z dzisiejszego tekstu Grzegorza Osieckiego i Tomasza Żółciaka, jeśli to jest prawda, zakładam, że to jest prawda, wynika, że Maciej Berek, Krystian Markiewicz i całe to towarzystwo niesędziów ma już napisane przez Donalda Tuska wyroki, które mają tylko po prostu przyjąć, kiedy przejmą ten budynek.
- To jest po prostu czyste bezprawie i to jest odwrócenie, to jest po prostu anty-trybunał, to jest antydemokratyczne, to jest czyste bezprawie. To jest coś, do czego nigdy nie posunęła się żadna władza w Polsce od 1989 roku
dodał.