Na kilka dni przed wylotem Karola Nawrockiego do Waszyngtonu na rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem, o pozostałych planach prezydenta Nawrockiego mówił szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz.
- W przyszłym tygodniu pan prezydent udaje się w pierwszą zagraniczną wizytę. Jak zapowiadał w kampanii, pierwsza taka wizyta będzie miała miejsce w Waszyngtonie. Ta aktywność rozpocznie się w Białym Domu. Rozmowy bezpośrednie z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Najpierw w węższej formule, później także i pomiędzy delegacjami - przekazał.
Jak mówił, „główna tematyka to bezpieczeństwo naszego regionu, aktywności amerykańskiej w tej części świata”. - Poza tym, prezydenci będą rozmawiać o współpracy gospodarczej przemysłowej, ale też w zakresie bezpieczeństwa energetycznego - dodał.
I dalej: „wprost z Waszyngtonu prezydent udaje się do drugiej stolicy. Ląduje w Rzymie i planowana jest audiencja u Ojca Świętego. Ma to swój bardzo oczywisty wymiar. Na takich wartościach będzie budować swoją prezydenturę Karol Nawrocki”.
- Po tych wydarzeniach spotkanie z naszymi partnerami z Włoch. Oczywiście rozmowa z premier Giorgią Meloni oraz z prezydentem Sergio Mattarella - mówił Przydacz.
Prezydencki minister podkreślił, że „ta ofensywa nie zamknie się tylko w tych stolicach”. - Pan prezydent uznał, że uda się do naszego bliskiego sąsiedztwa. W poniedziałek złoży wizytę w Wilnie. Będzie tam rozmawiał z prezydentem Nausedą - przekazał.
- Z Wilna pan prezydent uda się do Finlandii. Prezydent chce rozmawiać z prezydentem Stubbem, z którym się zna. Panowie rozmawiali wielokrotnie telefonicznie. To ważny sojusznik i partner - podsumował wątek.
Rozmowy liderów regionu w Belwederze
Przydacz wcześniej mówił też o czwartkowych rozmowach Nawrockiego z liderami z regionu.
- Pan prezydent postanowił zaprosić dziś do Belwederu liderów regionalnych. To pierwsze tak duże wydarzenie, którego gospodarzem będzie prezydent Karol Nawrocki. Do Warszawy przyleci dziś po południu prezydent Litwy Gitanas Nauseda, prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičš, prezydent Estonii Alar Karis oraz premier Danii Mette Frederiksen – przekazał prezydencki minister.
Pokazuje to – podkreślił polityk – „jak ważny jest wymiar wschodni polityki zagranicznej pana prezydenta, ale także północny, w basenie Morze Bałtyckiego”. - Rozmowa potrwa co najmniej półtorej godziny. W drugiej części – w formule wideokonferencji – dołączy do dyskusji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - dodał.
W piątek zaś prezydent Nawrocki będzie się konsultować telefonicznie z prezydent Mołdawii Maią Sandu, a w sobotę odbędzie rozmowę z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. - Panowie doskonale się znają. Przed wyborami odbyli osobiste spotkanie – przypomniał Przydacz.
- Najbliższe dni to szereg spotkań i wypracowywanie stanowiska regionalnego. Mimo to prezydent Nawrocki poleci do Waszyngtonu przede wszystkim z polskim stanowiskiem – przekazał na koniec.