Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

W listopadzie poznamy... nowego premiera? „Mówi się o tym kuluarach”. Petru zdradził nazwisko

Nie wykluczam tego, że premierem zostanie w listopadzie Radosław Sikorski - oznajmił na antenie TVP w likwidacji poseł Polski 2050 Ryszard Petru. Jak dodał, o zmianie "mówi się w kuluarach".

Hucznie zapowiadana rekonstrukcja rządu nie poprawiła notowań w sondażach koalicji 13 grudnia. Fatalnie w ostatnich badaniach szczególnie wypada stojący na jej czele Donald Tusk. Większość ankietowanych przeprowadzonego przez SW Research - na zlecenie "Rzeczpospolitej - sondażu jest zdania, że rząd radziłby sobie lepiej, gdyby doszło do zmiany na stanowisku premiera.

Reklama

 

Polacy źle oceniają także samą rekonstrukcje. W badaniu "IBRIS" na zlecenie "Rzeczpospolitej" 78 proc. osób odpowiedziało, że zmiany w rządzie nie wpłynęły na ich ocenę samej Rady Ministrów. Wśród tych, których zdanie się zmieniło 37,2 proc., oznajmiło, iż jedynie się pogorszyło. Mówi się więc, że niebawem nadejdzie kolejna rekonstrukcja - tym razem znacznie szersza.

Sikorski zamiast Tuska?

Mówił o niej m.in. poseł Polski 2050 Ryszard Petru na antenie TVP w likwidacji. Jak wskazał, zmiany będą związane z rotacją na fotelu marszałka Sejmu. - Listopad tego roku będzie momentem, kiedy marszałkiem przestanie być [Szymon Hołownia - przyp. red.] i wtedy ma szansę wejść do rządu i to jest moment takiej drugiej poważnej rekonstrukcji, która się siłą rzeczą wydarzy - oznajmił.

Jak przekazał, uważa, iż lepiej byłoby, gdyby Hołownia został wicepremierem, ale zaznaczył, iż "nie wyklucza" zmian na stanowisku samego premiera.

"Nie wykluczam tego, że premierem zostanie w listopadzie Radosław Sikorski, ale to już decyzja PO i Donalda Tuska. Mówi się o tym w kuluarach"

– oznajmił.

 

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka
Reklama