Wpis Tuska brzmi tak:
Badający sprawę Nawrockiego gdański funkcjonariusz ABW w 2021 roku wydał negatywną opinię, ale pisowskie szefostwo Agencji z nieznanych powodów jej nie uwzględniło. Ówczesny szef ABW jest dziś doradcą prezydenta Dudy.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 27, 2025
Wcześniej podobny wpis zamieścił rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński:
Wobec licznych zapytań mediów potwierdzam informację, że ABW w toku poszerzonego postępowania sprawdzającego Pana Karola Nawrockiego w 2021 r. zgromadziła materiały dotyczące sposobu i źródeł sfinansowania zakupu mieszkania od Jerzego Ż. Dysponujący całością wiedzy, w tym między…
— Jacek Dobrzyński (@JacekDobrzynski) May 27, 2025
Chodzi więc jakoby o sprawę kawalerki z lat 2011-2012, a nie o rzekome powiązania Karola Nawrockiego ze światem przestępczym. To ona w 2021 r. miała nie spodobać się jednemu z funkcjonariuszy, którego zdanie - jak twierdzi Tusk - zlekceważył "pisowski" szef ABW.
Tyle że w 2014 roku to służby kontrolowane przez Tuska także badały tę sprawę - i również nie stwierdziły nic podejrzanego. Po drugie: od 2023 r. znów rządzi Platforma Obywatelska, i także nie znaleziono powodów - nawet fikcyjnych, jak w przypadku Sławomira Cenckiewicza - by cofnąć Nawrockiemu poświadczenie bezpieczeństwa. Szef IPN stał się niewygodny dopiero wtedy, gdy stanął w wyścigu o fotel prezydencki i ma dziś realne szanse, by zasiąść w Pałacu Prezydenckim.
Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, a dziś doradca prezydenta RP, skomentował dzisiejszy wpis Tuska:
Wczoraj Premier Donald Tusk uznał, że patocelebryta ma większą wiarygodność niż ABW, dziś wikła kontrwywiad w kampanię wyborczą. ABW prowadziła trzykrotnie procedury sprawdzające Karola Nawrockiego, zawsze z tym samym - pozytywnym - wynikiem. Przypomnę, że do dziś Karol Nawrocki ma poświadczenie bezpieczeństwa. Poziom cynizmu i draństwa prezentowany przez Rząd nie powinien mieć wstępu do najważniejszych urzędów w Polsce.
Wczoraj Premier @donaldtusk uznał, że patocelebryta ma większą wiarygodność niż ABW, dziś wikła kontrwywiad w kampanię wyborczą.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) May 27, 2025
❗️ABW prowadziła trzykrotnie procedury sprawdzające @NawrockiKn, zawsze z tym samym - pozytywnym - wynikiem. Przypomnę, że do dziś K. Nawrocki ma… pic.twitter.com/Llupssxr6Y
W rozmowie z portalem Niezalezna.pl Żaryn dodaje:
Jeszcze jedno mogę dorzucić.
Jeśli do premiera przekazano informacje na temat postępowania Karola Nawrockiego, w tym dane dotyczące personaliów funkcjonariuszy zaangażowanych w te czynności, to jedynie potwierdza, że informacje dotyczące postępowania sprawdzającego są używane do rozgrywek politycznych w bieżącej kampanii wyborczej. Tu zachodzi podejrzenie złamania przepisów. W odpowiednim czasie powinna tę sprawę wyjaśnić prokuratura.