W piątkowym wywiadzie dla jednego z największych zachodnich tytułów prasowych - "Financial Times" - Donald Tusk, szef polskiego rządu, zakwestionował "lojalność" najważniejszego sojusznika Polski - Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie zaapelował o "wzmocnienie unijnej klauzuli wzajemnej obrony". Tusk powiedział w rozmowie z gazetą, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”.
Wielu komentatorów wskazało, że to wprost atak na relacje polsko-amerykańskie i naszego najsilniejszego sojusznika, także w ramach NATO.
Wczoraj, Tomasz Szatkowski, były ambasador RP przy NATO, powracający z rozmów w USA, ocenił, że "Polska nie wydaje się beneficjentem trendu" w USA, zmierzającego do rozmów i poszukiwania płaszczyzny porozumienia w Europie.
"Wywiad Donalda Tuska w FT to tylko jeden z mocno odnotowywanych elementów tego zjawiska. Tymczasem, w Departamencie Wojny, dzięki pragmatycznej polityce Merza, miejsce modelowego sojusznika zajmują już Niemcy"
- wskazał Szatkowski. Jego tezę potwierdził niejako wysoki urzędnik USA ds. obrony, Elbridge Colby, chwalący Niemcy za wiodącą rolę w budowaniu NATO 3.0.
Kaczyński: Tusk dał się podpuścić
Dziś konsekwencje wywiadu Tuska dla "FT" ocenił w mediach społecznościowych prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
"Kolejny raz Tusk dał się podpuścić i wykonał dyspozycje z Berlina, atakując Amerykanów i de facto podważając sens art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje wzajemną, sojuszniczą obronę" - napisał Kaczyński.
"Tusk niszczy relacje polsko-amerykańskie, a w tym czasie Niemcy zacieśniają współpracę z Amerykanami nad koncepcją NATO 3.0. Tusk znowu ograny. Rządzi nami agentura czy ludzie, którym Bóg poskąpił jakichkolwiek zdolności politycznych? Ta diagnoza jest i tak bardzo łagodna i optymistyczna"
- dodał prezes PiS.
Kolejny raz Tusk dał się podpuścić i wykonał dyspozycje z Berlina, atakując Amerykanów i de facto podważając sens art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje wzajemną, sojuszniczą obronę. Tusk niszczy relacje polsko-amerykańskie, a w tym czasie Niemcy zacieśniają…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) April 26, 2026
Wczoraj w rozmowie z dziennikarzami Kaczyński podkreślił, że Tusk torpeduje sojusz polsko-amerykański.
W tej chwili gwarancją naszego bezpieczeństwa jest sojusz z USA, a szansa na zwiększenie ilości żołnierzy amerykańskich w Polsce i stałą bazę - nie wiem czy się zrealizuje. Tusk wszystko robi, by się nie zrealizowała. To [byłoby] poważne podniesienie naszego bezpieczeństwa. Musimy przede wszystkim się zbroić, (…) musimy mieć bardzo silną armię, tu pewne ustawy też by się przydały
- ocenił.